Wyszukiwanie zdjęć po selfie: jak goście znajdą swoje zdjęcia z wesela
Goście wesela czy eventu robią selfie, a galeria pokazuje tylko zdjęcia, na których są. Pokazujemy, jak działa wyszukiwanie po twarzy, jak je włączyć i co z RODO.
Wesele, 120 gości, 1400 zdjęć w galerii. Dzień po publikacji dostajemy wiadomość od świadkowej: "Czy jest gdzieś lista zdjęć, na których jestem? Przewinęłam do połowy i się poddałam". Takie prośby wracają po każdym większym wydarzeniu. Rozwiązaniem jest wyszukiwanie zdjęć po selfie: gość robi sobie zdjęcie telefonem, a galeria pokazuje tylko kadry, na których się pojawia.
W tym poradniku pokazujemy, jak działa wyszukiwanie po twarzy w galerii zdjęć, kiedy najbardziej się przydaje i jak je włączyć. Piszemy też o rozpoznawaniu twarzy w kontekście RODO, bo to pierwsze pytanie, które zadają nam fotografowie.
Na końcu znajdziecie gotową wiadomość do gości i listę błędów, które widzimy najczęściej przy pierwszych galeriach z tą funkcją.
Dlaczego goście nie mogą znaleźć swoich zdjęć z wesela
Para młoda przegląda galerię ślubną zdjęcie po zdjęciu. Goście robią to inaczej. Szukają siebie, swoich dzieci i swojego stolika, a resztę przewijają.
Przy 300 zdjęciach to kilka minut. Przy 1500 zdjęciach z całego dnia większość osób odpuszcza po kilku folderach. Efekt jest taki, że świetne kadry z tańca czy z życzeń nigdy nie trafiają do osób, które na nich są.
Fotograf traci na tym podwójnie. Po pierwsze, odpisuje na wiadomości w stylu "znajdziesz mi zdjęcia z ciocią Basią". Po drugie, goście, którzy nie zobaczyli siebie na zdjęciach, nie udostępniają galerii i nie polecają fotografa znajomym. A to właśnie oni za rok biorą ślub albo organizują chrzciny.
Jak działa wyszukiwanie zdjęć po selfie
Cały proces dzieje się w dwóch krokach.
Najpierw galeria uczy się twarzy. Po włączeniu wykrywania osób system znajduje twarze na wszystkich zdjęciach w galerii i grupuje podobne w osoby. Ciocia Basia z ceremonii, z obiadu i z parkietu trafia do jednej grupy. Dotyczy to zdjęć już wgranych i tych, które dodacie później.
Potem gość szuka siebie. W galerii pojawia się ikona osoby z podpisem "Znajdź swoje zdjęcia" (na telefonie "Znajdź siebie"). Gość robi selfie albo wybiera zdjęcie z telefonu i klika Szukaj.

Po chwili widzi tylko kadry ze swoją twarzą i komunikat w stylu "Znaleziono 5 zdjęć". Przycisk Pokaż wszystkie wraca do pełnej galerii.

Gość nie zakłada konta i nie instaluje aplikacji. Wystarczy link do galerii, a jeśli galeria ma hasło, również hasło.
Kilka szczegółów, o które często pytacie:
- Selfie nie jest nigdzie zapisywane. Służy tylko do porównania z twarzami w tej jednej galerii, potem jest odrzucane.
- Wyszukiwanie działa w obrębie galerii. Gość nie znajdzie swoich zdjęć z innych wydarzeń ani innych fotografów.
- Jeśli na selfie nie widać twarzy, galeria poprosi o inne zdjęcie. Najlepiej działa zdjęcie twarzy na wprost, w dobrym świetle, bez okularów przeciwsłonecznych.
Gdzie wyszukiwanie po twarzy sprawdza się najlepiej
Funkcja ma sens wszędzie tam, gdzie jedną galerię ogląda wiele osób, a każda szuka głównie siebie.
Wesela i poprawiny. Klasyczny przypadek. Galeria ma setki lub tysiące zdjęć, a gości jest kilkudziesięciu lub kilkuset. Para młoda przegląda wszystko, goście korzystają z wyszukiwania.
Eventy firmowe i konferencje. Uczestnicy chcą zdjęcia z prelekcji albo ze ścianki do LinkedIna. Organizator wysyła jeden link do wszystkich, a każdy w kilka sekund znajduje swoje kadry.
Studniówki, bale i gale. Duża liczba osób, dużo podobnych ujęć, a każdy chce mieć zdjęcia z partnerem i swoją grupą.
Biegi, zawody i imprezy plenerowe. Uczestników są setki, a fotograf nie jest w stanie podpisać każdego zdjęcia. Wyszukiwanie po selfie zastępuje ręczne tagowanie.
Przy sesji rodzinnej czy portretowej funkcja nie jest potrzebna. Na zdjęciach są te same trzy, cztery osoby, które i tak przejrzą całą galerię.
Rozpoznawanie twarzy a RODO: o czym pamiętać
Wygląd twarzy przetwarzany w celu rozpoznawania osób to dane biometryczne. RODO traktuje je jako szczególną kategorię danych, dlatego potrzebna jest zgoda osób widocznych na zdjęciach.
W praktyce rekomendujemy trzy rzeczy:
- Zapis w umowie z klientem. Para młoda albo organizator eventu zgadza się na grupowanie twarzy w galerii i bierze na siebie poinformowanie gości.
- Informacja dla gości. Krótka wzmianka na zaproszeniu, w informacji o wydarzeniu albo na tablicy przy wejściu, że zdjęcia trafią do galerii z wyszukiwaniem po twarzy.
- Reakcja na sprzeciw. Jeśli ktoś nie chce być rozpoznawany, ukrywacie jego osobę w panelu galerii. Ukryta osoba nie pojawia się w wynikach wyszukiwania po selfie.
Przy włączaniu wykrywania osób panel prosi o potwierdzenie, że macie zgodę osób widocznych na zdjęciach. To nie formalność, tylko przypomnienie, że odpowiedzialność za zgodę leży po stronie fotografa. Jeśli macie wątpliwości co do zapisów w umowie, skonsultujcie je z prawnikiem.
Jak włączyć wyszukiwanie po selfie w galerii
W Fotsi wyszukiwanie po selfie jest dostępne w każdym pakiecie galerii. Włączacie je osobno dla każdej galerii, więc sami decydujecie, gdzie ma działać.
- Otwórzcie galerię w panelu i przejdźcie do Ustawień.
- Wybierzcie sekcję Osoby.
- Włączcie Wykrywanie osób i potwierdźcie zgodę osób widocznych na zdjęciach.

- Wybierzcie Czułość wykrywania. Domyślna jest Średnia i od niej rekomendujemy zacząć.
- Włączcie Wyszukiwanie selfie.
- Zapiszcie zmiany.

Wykrywanie twarzy rusza od razu na wszystkich zdjęciach w galerii. Przy dużej galerii weselnej trwa to chwilę, dlatego najlepiej włączyć je przed wysłaniem linku gościom.
Czułość wpływa na to, ile twarzy system rozpozna:
- Niska wykrywa więcej osób, także z mniejszych i mniej ostrych kadrów. Dobra do reportażu, gdzie goście są często w tle.
- Średnia to równowaga między liczbą wykrytych osób a jakością rozpoznania.
- Wysoka bierze pod uwagę tylko wyraźne twarze. Sprawdza się przy portretach i zdjęciach ze ścianki.
Po zmianie czułości panel zaproponuje ponowne wykrycie twarzy na wszystkich zdjęciach.
Porządkujemy osoby, zanim galeria trafi do gości
Grupowanie twarzy działa automatycznie, ale nie jest nieomylne. Rodzeństwo bywa łączone w jedną osobę, a ta sama osoba w okularach i bez nich czasem trafia do dwóch grup. Przed udostępnieniem galerii poświęcamy kilka minut na przegląd.
W panelu galerii, w filtrze osób, możecie:
- zmienić nazwę osoby, np. "Panna młoda" albo "Świadek", żeby łatwiej się poruszać po galerii,
- scalić dwie grupy, które są tą samą osobą (opcja Scal z innymi),
- przenieść twarz do innej osoby, jeśli system ją pomylił,
- ukryć osobę, która nie zgodziła się na rozpoznawanie albo nie powinna pojawiać się w wynikach wyszukiwania.

Filtr osób przydaje się też Wam. Kiedy para młoda prosi o wszystkie zdjęcia z babcią do albumu, wybieracie jej twarz w filtrze i macie gotową listę.
Jak powiedzieć gościom o wyszukiwaniu po selfie
Ikona wyszukiwania jest w nagłówku galerii, ale goście jej nie szukają, bo nie wiedzą, że istnieje. Jedno zdanie w wiadomości z linkiem robi dużą różnicę.
Przykładowa wiadomość, którą para młoda może wysłać gościom:
Zdjęcia z naszego wesela są już w galerii online. Nie musicie przeglądać wszystkich: kliknijcie ikonę osoby "Znajdź swoje zdjęcia", zróbcie selfie, a galeria pokaże tylko kadry, na których jesteście. Działa na telefonie, bez zakładania konta.
Przy eventach firmowych podobną informację wystarczy dodać do maila z podziękowaniem za udział. Jeśli galeria pozwala na pobieranie, goście od razu zapiszą znalezione zdjęcia. Na telefonie wystarczy przytrzymać palec na zdjęciu, zaznaczyć wybrane i zapisać je w galerii telefonu.
Pytania, które zadają goście
Po pierwszych galeriach z wyszukiwaniem po selfie zebraliśmy pytania, które wracają najczęściej. Przydadzą się, gdy para młoda przekaże Wam wiadomość od gościa.
Czy muszę instalować aplikację albo zakładać konto?
Nie. Wyszukiwanie działa w przeglądarce, na telefonie i na komputerze. Gość potrzebuje tylko linku do galerii i ewentualnie hasła.
Co się dzieje z moim selfie?
Selfie służy wyłącznie do porównania z twarzami w tej galerii. Nie jest zapisywane, nie trafia do galerii i nie widzi go ani fotograf, ani inni goście.
Galeria nie znalazła moich zdjęć. Co zrobić?
Najczęściej pomaga inne zdjęcie: twarz na wprost, dobre światło, bez okularów przeciwsłonecznych i bez innych osób w kadrze. Jeśli to nie pomoże, warto napisać do fotografa. Może się okazać, że twarz została przypisana do innej osoby i wystarczy ją przenieść w panelu.
Czy mogę poszukać zdjęć mojego partnera albo dziecka?
Wyszukiwanie przyjmuje każde zdjęcie z twarzą, także z galerii telefonu. Gość może więc wybrać zdjęcie bliskiej osoby, a galeria pokaże kadry, na których ta osoba się pojawia.
Czy wyniki widzą inni goście?
Nie. Wyniki widzi tylko osoba, która wykonała wyszukiwanie, i tylko na swoim urządzeniu. Pozostali goście dalej oglądają pełną galerię.
Najczęstsze błędy przy galeriach z wyszukiwaniem po twarzy
Włączenie funkcji bez zgody i bez informacji dla gości. To najpoważniejszy błąd. Zgoda powinna być ustalona z klientem, zanim galeria powstanie, a nie po pierwszej skardze.
Wysłanie linku, zanim twarze zostaną przetworzone. Przy tysiącu zdjęć wykrywanie trwa chwilę. Gość, który zrobi selfie w tym czasie, zobaczy niepełne wyniki i uzna, że funkcja nie działa.
Brak przeglądu grup osób. Dwie siostry połączone w jedną osobę to drobiazg dla fotografa, ale niezręczna sytuacja dla gościa, który widzi w wynikach cudze zdjęcia.
Za wysoka czułość przy reportażu. Ustawienie Wysoka pomija mniejsze i nieostre twarze. Na weselu wielu gości jest w tle, więc część ich zdjęć nie pojawi się w wynikach.
Ciche wdrożenie. Funkcja, o której nikt nie wie, nie pomaga. Dodajcie jedno zdanie do wiadomości z linkiem albo do instrukcji dla pary młodej.
Od czego zacząć
Wybierzcie najbliższą galerię z dużą liczbą gości, najlepiej wesele lub event. Dopiszcie zgodę na grupowanie twarzy do umowy, włączcie wykrywanie osób przed publikacją i przejrzyjcie grupy. Na koniec dodajcie zdanie o selfie do wiadomości z linkiem. Po pierwszej takiej galerii zobaczycie, ile mniej wiadomości z prośbą o "zdjęcia z ciocią" dostajecie.
Jeśli szukacie galerii, w której goście sami znajdą swoje zdjęcia po selfie, załóżcie darmowe konto w Fotsi i sprawdźcie, jak to działa.
Czy ten poradnik był pomocny?
Dziękujemy! To dla nas sygnał, że warto pisać więcej takich poradników.
Dzięki za szczerość. Napisz, czego zabrakło, a uzupełnimy poradnik.
Płacisz za galerię, nie za abonament.
Galerie od 5 zł.
- 6 galerii w prezencie
- Bez karty
- Rejestracja w 15 sekund
Czytaj dalej
Brak odpowiedzi?
Zapytaj zespół.
Odpisuje ktoś, kto tworzy Fotsi. Bez chatbotów i gotowych formułek.
6 galerii w prezencie